Dziś pokażę metryczki dla wspaniałych chłopców. Przepraszam za kiepską jakość zdjęć ale robiłam przy sztucznym świetle.
Moja lista blogów
niedziela, 14 lutego 2016
czwartek, 4 lutego 2016
Witajcie
Witajcie w Nowym Roku. W tamtym roku obiecałam i planowałam,że dużo pokażę ale na obietnicach się skończyło. W tym roku czas zacząć walkę z UFOK-ami. Zapisuję się do zabawy u Kasi Oto one:
- Kwiatowy Sal u Kasi
2. Sal Flip is bit
Fajnie wyszywało mi się poszczególne kafelki,aż przyszedł dzień kiedy weny zabrakło. Już niewielu brak.
Szybko mi się znudziła.Kanwa niby dość duża,a miejscami nierówna. Szkoda mi zacząć na nowo.
4. Sal z imbryczkiem
Szybko wyszywało mi się dopóki nie zmieniłam koloru. Zaczęło się prucie i powrót na półkę. Już niewiele brakuję.
5. Sal z Rosetta
Wspaniały wzór z pomysłem na wykończenie od początku. Haftowany na drobniutkiej kanwie cieniowaną muliną DMC. Zdjęcie kiepskiej jakości nie oddaje rzeczywistych kolorów.
Jest jeszcze kilka zabaw w których wyraziłam chęć udziału. Czas minął,a ja jeszcze ani jednego krzyżyka nawet nie postawiłam.Są to: sal cytrusowo - warzywny, sal herbs-spices, sal kubeczkowy.
Planów nie robię bo mam zbyt za dużo zaczętych prac. Jest nawet w planach kilka to niestety nie mogę Wam pokazać bo to same tajniaki. Wszystko w swoim czasie.
wtorek, 21 lipca 2015
Ufoki cz.1
Witajcie :) po dłuższej przerwie bo któż to widział latem chorować! Raz ciepło,raz zimno i chować się pod grubą kołdrą kiedy na dworze 30 stopni -uczcie bezcenne ;) Ale to nie jest dzisiejszy temat.
Dziś chcę pokazać na jakim etapie utknęłam w zabawach Sal-owych. Czekam na poprawę pogody by obfotografować i pokazać postępy.
Wszystkie fotki robione przy lampce więc są ciut przekłamane kolory w szczególności z Rosetta.
SAL z Imbrykiem
SAL z Rosetta
SAL z Księżniczką
Dziś chcę pokazać na jakim etapie utknęłam w zabawach Sal-owych. Czekam na poprawę pogody by obfotografować i pokazać postępy.
Wszystkie fotki robione przy lampce więc są ciut przekłamane kolory w szczególności z Rosetta.
SAL z Imbrykiem
SAL z Rosetta
SAL z Księżniczką
poniedziałek, 6 lipca 2015
Poszukiwany, poszukiwana?
Poszukiwany lub poszukiwana osoba,która skradła mi czerwiec.Gdzie ona jest? Chętnie sobie z nią/nim porozmawiam. Codziennie obiecywałam sobie,że skrobnę choć parę słów do Was. No i już mamy lipiec.Aktualnie siedzę w papierach oraz znalazłam mnóstwo inspiracji. Dobrze,że teraz są wakacje to już odeszło odprowadzanie dzieci do szkoły i przedszkola więc jeśli choć w 50 % wykonam swoje plany to będę zadowolona, choć u mnie to rodzinne,że nie powinnam nic planować bo nie wyjdzie,ale liczę,że mały/mała,która przeszkadzała i zabrała mi czerwiec to wyjechała na wakacje i znajdzie sobie inny obiekt do rozrywki i zapomnie o mnie.
Życzę Wam udanego wypoczynku i urlopów oraz spełnienia swoich planów robótkowych,a może odkrycia innych technik na,które wiecznie brakowało Wam czasu :)
Życzę Wam udanego wypoczynku i urlopów oraz spełnienia swoich planów robótkowych,a może odkrycia innych technik na,które wiecznie brakowało Wam czasu :)
sobota, 30 maja 2015
Przebranie
Witajcie :)
Niedawno przygotowywałam strój-przebranie na występy córki wraz z grupą przedszkolną na festynie. Dla niej to duże przeżycie bo po raz pierwszy występowała na dużej scenie w amfiteatrze w parku miejskim. Strój był nie lada wyzwaniem ponieważ miała być małpką i czasu było niewiele zaledwie trzy dni na wykonanie. Poszperałam trochę w internecie i zabrałam się do pracy. Uszy oraz ogon powstały z brązowego i kremowego filcu. Najwięcej pracy miałam z spódniczką. Jak córa zobaczyła w dniu występu,a później z dumą się chwaliła koleżanką-bezcenne. A oto efekt:poniedziałek, 11 maja 2015
Metryczka
Metryczka powstała dla małej śmieszki Zosi. Pomimo niewielkich rozmiarów ma sporo kolorów i nie obyło się bez prucia.
Użyłam do niej muliny Ariadna, haftowałam trzema nitkami na białej kanwie 14ct.
To mała zapowiedź następnej pracy:
Użyłam do niej muliny Ariadna, haftowałam trzema nitkami na białej kanwie 14ct.
To mała zapowiedź następnej pracy:
czwartek, 7 maja 2015
Metamorfoza
Metamorfozie został poddany koszyczek który nadgryzł ząb czasu. Cóż się dziwić - pamięta czasy gdzie ja będąc małą dziewczynką biegałam z nim po zakupy. Oj kiedy to było .... :)
Córce bardzo się spodobał ale cóż dziura nie dodawała mu uroku. Powyciągałam wiele kolorowych tasiemek,a Zuzia wybrała w swoim ulubionym kolorze. Powstało kilka kwiatków,a potem doszyłam do koszyczka. Koszyk przeszedł metamorfozę i drugie życie. Nie będę już Was zamęczać słowami czas na zdjęcia :)
Koszyk przed:
Córce bardzo się spodobał ale cóż dziura nie dodawała mu uroku. Powyciągałam wiele kolorowych tasiemek,a Zuzia wybrała w swoim ulubionym kolorze. Powstało kilka kwiatków,a potem doszyłam do koszyczka. Koszyk przeszedł metamorfozę i drugie życie. Nie będę już Was zamęczać słowami czas na zdjęcia :)
Koszyk przed:
Po:
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















